Kategoria: Konferencja
Rok: 2025
Tytuł wystąpienia: Delegated monitoring - institutional investors and trade credit financing
Organizator: Edinburgh Napier University; Future Finance and Economics Association
Termin: 8-10 czerwca 2025
Link do Bazy Wiedzy:
Baza Wiedzy
Inwestorzy instytucjonalni (m.in. fundusze inwestycyjne, fundusze emerytalne, firmy PE/VC) utrzymują w swoich portfelach akcje spółek giełdowych, stając się ich akcjonariuszami. W przeciwieństwie do najbardziej rozwiniętego rynku kapitałowego, czyli rynku amerykańskiego, w większości państw na świecie spółki giełdowe mają relatywnie mało rozproszoną strukturę własności i w zasadzie są w pełni kontrolowane przez założycieli oraz ich spadkobierców lub przez rządy, a inwestorzy instytucjonalni tworzą grupę często znaczących, ale nie większościowych akcjonariuszy.
Inwestorzy instytucjonalni są jednak istotnie zainteresowani monitorowaniem swoich spółek portfelowych, szczególnie tych, których udział w ich portfelu jest znaczny. Monitoring taki jest często utrudniony w przypadku mało transparentnych spółek, tj. takich spółek giełdowych, które rzadko informują o swojej sytuacji lub perspektywach, nie organizują regularnych spotkań z inwestorami, i które nie są śledzone (lub są, ale w niewielkim stopniu) przez analityków giełdowych.
W takiej sytuacji monitorowanie spółki przez akcjonariuszy mniejszościowych może być częściowo „delegowane” do innych podmiotów, które wykorzystują prywatny dostęp do informacji na temat sytuacji spółek giełdowych. Mogą to być banki współpracujące z takimi spółkami, albo dostawcy udzielający im kredytów kupieckich.
Przeprowadzone przez nas badania potwierdzają, że im większy jest udział w strukturze akcjonariatu tzw. zmotywowanych inwestorów instytucjonalnych (czyli takich, którym szczególnie zależy na kontrolowaniu akcjonariuszy większościowych), w tym większym stopniu spółki wykorzystują w finansowaniu kredyt kupiecki. Tym samym, wyniki badań potwierdzają istnienie zależności, którą można wyjaśnić właśnie na gruncie pośredniego wykorzystania poufnych (niepublicznych) informacji. Oznacza to, że w sytuacji, w której inwestorzy instytucjonalni nie mogą bazować na informacjach publicznych, „delegują” pośrednio monitoring na podmioty trzecie, posiadające dostęp do informacji poufnych.
Co szczególnie istotne, okazuje się, że zaobserwowana zależność jest silniejsza w przypadku inwestorów instytucjonalnych, którzy – z różnych względów – sami nie sprawują efektywnej kontroli nawet w odniesieniu do spółek transparentnych (np. krótkoterminowych inwestorów instytucjonalnych).
Współautor: Michał Kałdoński