Zdjęcie Scaling Startups Smarter: A Conceptual Framework for Data-Driven Growth

Kategoria: Publikacja

Rok: 2025

Czasopismo: Management

Tom: 29

Nr: 1

ISSN: 1429-9321

Punktacja MNiSW: 70

Impact Factor: 0,8

DOI/URL: https://doi.org/10.58691/man/204730

Link do Bazy Wiedzy: Baza Wiedzy

Julia Anna Przybylska , Klaudiusz Kalisty

Wyobraź sobie, że prowadzisz małą firmę, na przykład budkę z lodami. Na początku masz tylko jedną, a wszystkie dane o klientach, takie jak ulubione smaki czy godziny największego ruchu, masz w głowie lub w małym notatniku. To wystarcza, dopóki twoja firma się nie rozwinie. Ale co jeśli chcesz mieć 100 budek? Już nie dasz rady wszystkiego spamiętać. Wtedy z pomocą przychodzi „Smart Data”. To nie jest zbieranie wszystkich danych na świecie (takie podejście to "Big Data"), a mądre i selektywne gromadzenie tych, które są dla Ciebie naprawdę ważne. Badacze Klaudiusz Kalisty i Julia Anna Przybylska przyjrzeli się temu, jak to "mądre zbieranie danych" pomaga firmom rosnąć. Zauważyli, że tak jak nie budujesz wieżowca od razu od dachu, tak i dane powinny być wdrażane w odpowiednim momencie. W początkowej fazie, kiedy firma dopiero startuje i walczy o przetrwanie, najważniejsze jest stworzenie dobrego produktu. Zbyt wczesne wdrażanie skomplikowanych systemów analizy danych jest jak próba budowy biura na nieistniejących jeszcze fundamentach – marnuje to czas i pieniądze. Badacze nazwali to „strategią defensywną” – skup się na tym, co najważniejsze. Kiedy jednak firma urośnie, ma już stabilne fundamenty i zaczyna się rozrastać (to faza wzrostu), Smart Data staje się potężnym narzędziem. Pomaga przewidzieć, co spodoba się klientom, zoptymalizować dostawy czy zminimalizować ryzyko. Artykuł pokazuje, że sukces firmy, a zwłaszcza startupu (takiej młodej i bardzo innowacyjnej spółki) nie polega na zbieraniu wszystkiego, co się da, a na inteligentnym użyciu odpowiednich informacji w odpowiednim czasie.