Zdjęcie Key drivers shaping adoption of BNPL (Buy Now, Pay Later) payments by consumers

Kategoria: Publikacja

Rok: 2025

Czasopismo: Equilibrium

Wydawnictwo: Instytut Badan Gospodarczych

Tom: 20

Nr: 4

ISSN: 1689-765X

Punktacja MNiSW: 100

Impact Factor: 6,700000

DOI/URL: 10.24136/eq.3932

Link do Bazy Wiedzy: Baza Wiedzy

Krzysztof Waliszewski , Ewa Cichowicz , Mateusz Folwarski , Łukasz Gębski , Jakub Kubiczek , Paweł Niedziółka , Małgorzata Solarz

Usługi Buy Now, Pay Later (BNPL), czyli „kup teraz, zapłać później”, stały się w ostatnich latach jednym z najmodniejszych sposobów płacenia za zakupy w internecie. W praktyce działa to tak: wybieramy produkt, zamawiamy go, a zapłacić możemy dopiero za kilka tygodni — często bez żadnych dodatkowych kosztów. Nic dziwnego, że ta metoda zdobywa popularność, zwłaszcza w świecie, w którym zakupy online stały się codziennością. Autorzy artykułu postanowili sprawdzić, dlaczego Polacy decydują się korzystać z BNPL. Przepytali 350 osób, które już używają tej formy płatności, i przeanalizowali, co najbardziej wpływa na ich nastawienie. Wyniki okazały się inne niż w wielu krajach zachodnich czy azjatyckich. Najważniejsze odkrycie? Polacy nie wybierają BNPL dlatego, że jest łatwe w obsłudze czy dlatego, że szczególnie ufają dostawcom tej usługi. Jak podkreślają autorzy, postrzegane zaufanie nie odgrywa istnotnego znaczenia, a łatwość użycia również nie wpływa bezpośrednio na nastawienie użytkowników. Co więc naprawdę ma znaczenie? 1. Użyteczność — czyli „czy to mi się opłaca?” Najsilniejszym czynnikiem okazało się przekonanie, że BNPL jest po prostu praktyczne. Daje elastyczność finansową, pozwala odłożyć płatność i lepiej zarządzać budżetem. 2. Ryzyko — „czy mogę na tym stracić?” Polacy zwracają uwagę na potencjalne zagrożenia: opłaty za opóźnienia, możliwość zadłużenia czy niejasne zasady. Im większe obawy, tym gorsze nastawienie do BNPL. 3. Otwartość na nowości Osoby, które lubią testować nowe technologie, chętniej korzystają z BNPL. To tzw. osobista innowacyjność („personal innovativeness”). Co ciekawe, wyniki pokazują, że Polska — jako rynek cyfrowo dojrzały, ale wciąż rozwijający się instytucjonalnie — różni się od krajów, w których BNPL badano wcześniej. Tam kluczowe są prostota i zaufanie. U nas ważniejsze jest to, czy usługa daje realną korzyść i czy użytkownik jest gotowy na nowinki. Badanie nie tylko opisuje polskich konsumentów, ale też pokazuje, że czynniki wpływające na przyjmowanie nowych technologii zmieniają się wraz z rozwojem rynku. To cenna wskazówka dla firm i regulatorów — w Polsce nie wystarczy, by BNPL było „łatwe i ładne”. Musi być przede wszystkim użyteczne i bezpieczne.